Spotify – recenzja dystrybucji muzyki jako usługi, a nie produktu

Od jakiegoś czasu korzystam ze Spotify. W skrócie jest to usługa, która za odpowiednią opłatą umożliwia nieograniczone słuchanie dostępnych w jej bazie milionów utworów muzycznych z całego świata. Nie mniej ten tekst nie ma być zestawem zachwytów nad tą usługą. Ale przedstawieniem korzyści z takiego modelu dystrybucji.

[important]Poza Spotify na polskim rynku dobrze radzą sobie jeszcze Deezer i WIMP. Ona narzędzia oferują podobny model dostępu w podobnej cenie. Każde z tych narzędzi umozliwia przetestowanie, a ponieważ są między innymi pewne różnice wpływające na komfort korzystania, ale też różnice w bazie utworów każdy powinien sam przetestować każdą z tych usług i jeżeli odpowiada mu taki model dostępu do muzyki wybrać to co najbardziej mu odpowiada.[/important]

Ekran logowania aSpotify

Ekran logowania aSpotify

Na Spotify zdecydowałem się tak naprawdę przypadkiem. Testowałem pokolei wszystkie narzędzia, Spotify było ostatnie. Oczywiście gdyby usługa była fatalna to bym się na nią nie zdecydował. Jest fajna 🙂

[warning]Formularz rejestracji w usłudze został zaprojektowany tak, żeby jak najwięcej osób zakładało konto w Spotify korzystając z konta Facebooka. Jakie są tego powody nie wiem, ale zakładam, że dzięki temu Spotify miałoby lepszą reklamę zaśmiecając tablicę swojego klienta. Na szczęście bez problemu można założyć konto na dowolny adres e-mail. Wystarczy na dole strony znaleźć link Zarejestruj się.[/warning]

Spotify w wersji mobilnej

Spotify w wersji mobilnej

Możliwości słuchania

Aktualnie muzyki w Spotify można słuchać na trzy sposoby. Pierwszy z nich to aplikacja instalowana na komputerze. Drugi to aplikacja instalowana w telefonie. Ostatni to odtwarzacz dostępny przez przeglądarkę, który pozwala korzystać z tej usługi tam gdzie samodzielne zainstalowanie aplikacji w komputerze lub korzystanie z telefonu jest niemożliwe, ale możliwe jest korzystanie z przeglądarki internetowej.

Aplikacje dla Spotify w Windows

Aplikacje dla Spotify w Windows

W przypadku aplikacji (komputerowej lub mobilnej) przy wykupieniu odpowiedniego pakietu mozliwe jest słuchanie muzyki w trybie offline – muzyka jest zapisywana w pamięci urządzenia, a nie strumieniowana.

Koszty dostępu

Na pewno wyższe niż w przypadku ściągania muzyki z jakiś źródeł, ale zdecydowanie niższe niż w przypadku kupowania płyt w sklepach. 10 złotych za nielimitowany dostęp – kupienie w tej cenie nowości jest prawie niemożliwe. 20 złotych z dodatkową możliwością słuchania offline to tyle ile kosztuje płyta w tanich seriach płyt.

Porównanie pakietów Spotify Free - Unlimited - Premium

Porównanie pakietów Spotify Free – Unlimited – Premium

Za dostęp można płacić kartą lub przez konto Pay Pal. Wybierając konto Premium można je testować za darmo przez 30 dni. Test jest możliwy tylko po poprawnym dodaniu metody płatności. Jeżeli przed upływem 30 dni subskrypcja zostanie anulowana karta lub konto Pay Pal nie zostaną obciążone opłatą.

Opłata za dostęp pobierana jest z góry.

Przeglądarkowy odtwarzacz Spotify

Przeglądarkowy odtwarzacz Spotify

Porównanie z muzodajnia.pl

Przez rok korzystałem z usług Muzodajni. Wykupując pakiet można ściągnać z niej określoną ilość utworów, z których możemy korzystać nawet po wygaśnieciu pakietów (nie można ponownie ściągnać muzyki jeśli nie mamy aktywnego pakietu).

Ten model dystrybucji na pewno ma plusy, dla tych, którzy chcą być właścicielami plików. Niestety takie rozwiązanie ma swoje wady. Limit trzeba wykorzystać w określonym czasie. Co powoduje, że pod koniec okresu albo przepada limit, albo ściągane jest co popadnie, żeby wykorzystać limit.

W przypadku Spotify po zakończeniu abonamentu tracimy dostęp do całej muzyki, ale za to w dowolnej chwili kiedy mamy aktywne konto możemy odsłuchać dowolny utwór znajdujący się w bazie (niestety część utworów ma ograniczenia regionalne).

Osobiście dzięki trybowi offline w Spotify nie czuję potrzeby posiadania pliku jako właściciel. Wystarczy, że mogę słuchać muzyki takiej na jaką mam ochotę w danej chwili.

Playlista w Spotify

Playlista w Spotify

Podsumowanie

W moim odczuciu płatny dostęp do pełnej bazy muzyki za 10 lub 20 złotych miesięcznie jest tym na co czekało wiele osób, które do tej pory skarżyły się na ceny płyt z muzyką i dawały sobie tym samym przyzwolenie na działania, które można uznać za nieetyczne.

Teraz odpada im argument, że płyty są drogie, że z tej płyty chcą tylko 1 utwór… teraz płacąc 10 złotych mają nieograniczony dostęp do kilkunastu milionów utworów. A dopłacając kolejne 10 złotych mają możliwość słuchania muzyki również w trybie offline, czyli tak samo jak w przypadku wrzucenia plików MP3 do pamięci telefonu. Tak pamięci telefonu, bo nie oszukujmy się teraz to smartfony są głównym odtwarzaczem multimedialnym.

Osobiście jestem bardzo zadwolony z tego, że tego typu usługi istnieją. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż Muzodajnia, z które kiedyś korzystałem. Każdym kto chce słuchać muzykę i mieć dostęp do dużej bazy powinien spróbować jak to działa.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.5/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)
Spotify - recenzja dystrybucji muzyki jako usługi, a nie produktu, 9.5 out of 10 based on 2 ratings

2 Komentarze

  1. Spotify jest bardzo fajne. Byłoby jeszcze fajniejsze, gdyby było więcej polskich utworów, zwłaszcza tych starych (lata 90’te). Mi w zupełności wystarcza abonament za 10 zł. Nie znam innych rozwiązań wspomnianych w recenzji. Może jakieś odniesienie do nich? Różnią się tylko katalogiem muzyki?

    1. Na początku były między nimi jakieś większe różnice, ale teraz raczej katalog muzki.
      We wszystkich wypadkach poszukiwacze polskiej muzyki mogą być rozczarowani… na pewno czegoś będzie brakowało 🙂

      Dla mnie abonament 20PLN jest lepszy ze względu na to, że słuchanie muzki poza domem przez wifi lub 3g skutecznie rozładowuje baterię telefonu w ekspresowym tempie. No i nie zawsze wifi jest w zasięgu…

Pozostaw odpowiedź Łukasz Trajdos Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.