(not provided) w Google Analytics

W październiku 2011 roku Google wprowadziło na stronie wyszykiwarki szyfrowanie połączenia, czyli możliwość korzystania z HTTPS. W Polsce opcja ta była dostępna, ale tylko dla tych, którzy wiedzieli jak z niej korzystać. Pozostali internauci nadal wyszukiwali jawnie. Od kilku dni można zaobserwować, że zalogowani użytkownicy wyszukiwarki Google są przenoszeni z protokołu HTTP na HTTPS. Co z tego? A to, że na liście słów kluczowych coraz większą rolę odgrywa nowa pozycja, czyli słowo (not provided), które w przypadku niektórych serwisów (na przykład tym blogu) może stanowić sporą część ruchu.

Co oznacza (not provided)?

Wartość (not provided) oznacza, że słowo kluczowe przez jakie do serwisu z wyników organicznych Google trafił odwiedzający nie zostało rozpoznane przez Google Analytics. Sytuacja ta ma miejsce w sytuacji, w ktorej odwiedzający trafia na stronę docelową z zaszyfrowanej strony naturalnych wyników wyszukiwania Google.

[warning]Wiecej informacji na temat szyfrowania znajduje się na oficjalnym anglojęzycznym blogu google we wpisie http://googleblog.blogspot.com/2011/10/making-search-more-secure.html.[/warning]

Sytuacja szczerze mówiąc nie jest ciekawa, bo sabotuje analizę naturalnych wyników wyszukiwania. Jeżeli wszyscy zaczną korzystać z zaszyfrowanego połączenia z Google to już wkrotce, aby określić w jakie słowa warto inwestować w pozycjonowaniu konieczne będzie uruchamianie kampanii w AdWords.

Zmiana statystyk słów kluczowych

Przed październikiem 2011 ruchu po nierozpoznanych słowach nie było. Od października w amerykańskiej wersji Google wprowadzona została opcja szyfrowanego połączenia z wyszukiwarką dla zalogowanych użytkowników. Bardziej świadomi użytkownicy w Polsce wymuszali przejście na korzystanie z Google z szyfrowaniem.

Od 6 marca tego roku wszyscy zalogowani w Polsce automatycznie są przełączani na stronę w wersji HTTPS co od razu przełożyło się na statystyki słów kluczowych.

Udział słowa (not provided) w ruchu z wyników naturalnych

W tabeli przedstawiony został udzial wizyt po słowie (not provided) w ogólnej liczbie wizyt z naturalnych wyników wyszukiwania Google:

Dzień Wizyty (not provided)
Wizyty Udział
2012-03-09 143 40 28,0%
2012-03-08 114 37 32,5%
2012-03-07 130 26 20,0%
2012-03-06 136 19 14,0%
2012-03-05 144 3  2,1%
2012-03-04 158 5  3,2%
2012-03-03 114 9  7,9%
2012-03-02 136 5  3,7%
2012-03-01 157 4  2,5%

Gdzie:

  • Dzień – data z jakiej pochodzą dane
  • Wizyty – ogólna liczba wizyt poprzez medium organic
  • (not provided) – słowa nierozpoznane przez Google Analytics
    •  Wizyty – liczba wizyt poprzez nierozpoznane słowa
    • Udział – procentowy udział wizyt z (not provided) w ogólnej liczbie wizyt poprzez medium organic.

Co widać w tabeli? Nagle z dnia na dzień etykieta (not provided), która stanowiła na początku marca od 2 do 4% skoczyła na 14%, a w ostatnich dniach stanowi około 30% wizyt z medium organic.

W przypadku udziału kilkuprocentowego można by tę etykietę zignorować w analizie jakości ruchu. Ale kiedy te nierozpoznane słowa stanowią około 1/3 wyników można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że trzeba inaczej analizować dane.

Rozkład słów ze względu na liczbę generowanych wizyt

W kolejnej tabeli pokazałem rozkład słów ze względu na liczbę wygenerowanych wizyt dziennie. Mój blog ma ruch przede wszystkim z długiego ogona, dlatego dominują słowa z 1 i 2 wizytami dziennie, ale trafiały się od czasu do czasu generujące od 3 do 10.

Wprowadzenie (not provided) doprowadziło do sytuacji, w której praktycznie zniknęły słowa generujące 3 wizyty i więcej. Słowa z 1 lub 2 wizytami są na podobnym poziomie procentowym. Oczywiście jest to udział w zbiorze wizyty po rozpoznanych słowach.

 

Okres (not provided) Słowa z liczbą wizyt
10+ 9 8 7 6 5 4 3 2 1
6 -10 marca 27,92% 1,01% 0,00% 0,00% 0,00% 0,00% 0,00% 0,00% 0,51% 5,82% 92,66%
1 -5 marca 4,43% 0,89% 0,00% 0,00% 0,00% 0,00% 0,18% 0,18% 1,78% 6,06% 90,91%

Dopóki liczba wizyt rozpoznanych będzie większa niż nierozpoznanych w przypadku dużych słów można prowadzić analizy jakościowe. W przypadku słów słabszych konieczne będzie ich grupowanie w segmenty i analizowanie określonego słowa jako wąskiego bloku tematycznego.

Jak odgadnąć, które słowa zniknęły?

Od tej pory konieczne może być zaglądanie do raportu Narzędzi dla Webmasterów (dane te można automatycznie importować do Google Analytics poprzez powiazanie ze sobą obu usług). Raport ten pokazuje dane dotyczące pojawiania się analizowanego serwisu w wynikach wyszukiwania oraz przybliżonej liczbie klików jaka miała miejsce.

Raport słów kluczowych w Narzędziach dla webmasterów (Google Webmaster Tools)

Raport słów kluczowych w Narzędziach dla webmasterów (Google Webmaster Tools)

Łącząc* te informacje z danymi zebranymi przez Analytics np stronami docelowymi oraz dodatkowo tworząc segmenty dla rozpoznanych słów można pewne utracone dane odtworzyć i przyjąć pewne założenia, które mogą być bardzo pomocne.

[error]* opisałem to niezbyt jasno z prostego powodu. Mimo, że mam już wiele pomysłów jak sobie z tym radzić to nie jest to rodzaj wiedzy, którą chcę się tak po prostu dzielić 🙂 na ogólnodostępnym blogu. Ale to co napisałem z całą pewnościa dla wielu osób będzie wystarczającą inspiracją do własnych pomysłów.[/error]

Niestety dane z Google Webmater Tools mają trzy poważne wady. Pierwsza to, że są dostępne z kilkudniowym opóźnieniem. Druga to, że nie są to dane dokladne, ale pokazujące rząd wielkości. A trzecia i chyba najważniejsza to fakt, że dzisiaj mam dostęp tylko do danych od 1 lutego 2012 do 7 marca 2012. Nie ma archiwalnych danych mimo, że strona z GWT połączona jest już blisko 1,5 roku! Czyli trzeba archiwizować na własną rekę te dane.

Podsumowanie

Wprowadzony mechanizm skutecznie wypacza sensowną analizę ruchu z wyników organiczych Google. Uzyskiwane wyniki trudniej traktować jako wartościowe. Dlatego trzeba zacząć łączyć dane z różnych narzędzi, i estymować możliwe efekty. Oczywiście trzeba liczyć, że przyjęte kryteria były słuszne.

W pewnych sytuacjach pojawienie się (not provided) może stworzyć poważne problemy. Na przykład rozliczenie efektów pozycjonowania w modelu za ruch po konkretnych słowach lub wyłączenie z bazy rozliczeń ruchu generowane przez słowa marki. Z całą pewnością w tym obszarze konieczne będą zmiany!

Osobiście nie jestem zadowolony z tej zmiany i raczej nikt nie będzie. Skokowo bardzo ważne źródło ruchu jakim jest google/organic staje się bardzo tajemnicze i trudne w analizie. Ciężko nie zauważyć, że te działania mają zwiększyć zainteresowanie AdWords, ponieważ w nim będzie więcej informacji i łatwiej będzie oeniać efekty prowadzonych działań.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)
(not provided) w Google Analytics, 8.0 out of 10 based on 2 ratings

2 pings

  1. […] Important!Na temat zmiany w rozpoznawaniu słów kluczowych przez Google Analytics pisałem we wpisie (not provided) w Google Analytics. […]

Komentarze zostały wyłączone.